Improwizacja jazzowa jest kreatywną wypowiedzią muzyczna, charakteryzującą się spontanicznością, ulotnością i nietrwałością. Jako przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, improwizacja jazzowa spełnia kryteria wynikające z dyspozycji przepisu art.1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych(tj. Dz.U. z 2025 r. poz.24) do uznania jej za utwór. Z reguły improwizacja jazzowa tworzona jest wokół tzw. tematu, czyli kilku lub więcej dźwięków autorskich lub też zaczerpniętych z twórczości innych muzyków. W pierwszym przypadku, gdy improwizacja powstaje wokół autorskiego tematu tworzy, w myśl prawa autorskiego utwór samoistny. Podobnie jest w sytuacji gdy temat improwizacji został zainspirowany innym utworem, czyli natchnął, pobudził twórcę improwizacji do stworzenia własnego dzieła. Zgodnie z dyspozycją przepisu art.2 ust.4 ww. ustawy „Za opracowanie nie uważa się utworu, który powstał w wyniku inspiracji cudzym utworem” (por. też tezę wyroku SN z dnia 10.07.2014 r. w sprawie o sygn. akt I CSK 539/13, publ. Legalis numer 1160540).Z kolei improwizacje będące w istocie przeróbką, opracowaniem, aranżacją muzyczną cudzego utworu należy zaliczyć do kategorii utworów zależnych, przy czym warto podkreślić, że znalezienie cech odróżniających utwór inspirowany od utworu zależnego jest niejednokrotnie bardzo trudne. Wedle przepisu art.2 ust.1 ww. ustawy „Opracowanie cudzego utworu, w szczególności tłumaczenie, przeróbka, adaptacja, jest przedmiotem prawa autorskiego bez uszczerbku dla prawa do utworu pierwotnego”. Natomiast korzystanie z cudzego utworu(np. podczas koncertu) pomimo że jego opracowanie jest samodzielnym dziełem, wymaga uzyskania zgody twórcy utworu pierwotnego(art.2 ust.2 ww. ustawy).Gdyby powyższa regulacja prawna byłaby stosowana restrykcyjnie wraz z sankcjami z niej wynikającymi to każdy wykonawca jazzowy przed wykonaniem (np. podczas koncertu) improwizacji modyfikującej cudzy utwór, powinien uzyskać na to zgodę autora lub jego spadkobierców. W praktyce uzyskanie takiej zgody wyrażonej w sposób jasny i zrozumiały zdarza się bardzo rzadko, co jest milcząco akceptowane przez środowisko muzyczne -w istocie z korzyścią dla odbiorców tej wspaniałej muzyki.
